Forum forum anglistow Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wrażenia Z Imprez Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Sob 9:10, 02 Lut 2008 Powrót do góry

nie moja wina ze w mlotku zaczely przesiadywac dresy na zmiane z dziecmi z liceum Hrm

ja do edenu chętnie Smile. dzisiaj tez myslelismy zeby gdzies sie przejsc z okazji zaliczenia u ojcewicza. jak cos znacie moj numer ;p

edit : przemyślalam sprawę i dzisiaj odsypiam. nigdzie mnie nie wyciągniecie ;p


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez an dnia Sob 12:33, 02 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Mr Death
Filolog



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 306 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Back to black...

PostWysłany: Wto 13:55, 05 Lut 2008 Powrót do góry

Haha !! Zakończenie sesji zostało opite - było fajnie i bekowo i dużo ludzi nas odwiedziło Smile (cześć An). Pozdro dla wszystkich którzy byli bo to dzięki Wam była fajna impreza (chyba się zaczynam robić melancholijny) no i cześć i chwała dla gospodarza i jego siostry - kanapki i poranna herbata były bellisima i aldente - czyli po prostu bardzo dobre Smile . I tak btw - ukradli na mojej linii kawałek trakcji elektrycznej - gosh ludzie nie myślą - przecież mogli ukraść na linii Ostróda - Olsztyn - tam są przynajmniej dwie nitki Smile .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Wto 18:29, 05 Lut 2008 Powrót do góry

i co z tego ze byłam... i moglam zostac bo ten ( pominę milczeniem wszystkie przeklenstwa, bo nie wypada i juz mi sie konczy ich zasob) doktor zrobil taka poprawkę ze wszystkich zatkało. helou? może ocś z notatek.?sorawka ale jestem niezmiernie wsciekla i jade gdzies to opic...

hah. zaliczyłam ;p


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez an dnia Śro 9:13, 06 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Mr Death
Filolog



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 306 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Back to black...

PostWysłany: Pią 21:01, 08 Lut 2008 Powrót do góry

dobra skoro forum tak mocno zdechło że jest potrzebna resyscutacja to proponuje jakąś ustawke na jakowyś pierwszy dzień po feriach na jakoweś spożywanie napojów (bez)alkoholowych - jak kto woli - aby uczcić nowy semestr (dla niektórych ostatni na tej uczelni - niektorzy chcą magisterkę robić gdzie indziej - ale takie mają prawo - choć szkoda) połączony z integracją (poważną i porządną) z pierwszym rokiem (w końcu) . prosze o propozycje - bardzo prosze - bo jak nie to ....... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Pią 23:36, 08 Lut 2008 Powrót do góry

próby integracji waszego roku z pierwszym i drugim jakos nigdy nie wychodzily. chyba,ze chcecie ich sila zaciagnac na kac rondo i upic. ;p

zreszta, jak to powiedziala jedna z kol. ' integracja... ta cala integracja to zalewanie sie w trupa... nie mam zamiru w tym uczestniczyc' -koniec cytatu. ;p

ale ja mogę. zawsze. nawet teraz. o idę ! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
SoldierOfFortune
Filolog



Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 382 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

PostWysłany: Nie 15:51, 10 Lut 2008 Powrót do góry

no bez kitu, jak na razie integracja nam nie wychodzila Razz moze wyjdzie cos na spontanie, ale tak jak juz pszczolka pisala ja bylbym za jakims integracyjnym karaoke, nie wiem jak to bedzie wygladalo na wieksza skale ale w mojej grupie sie sprawdzilo Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Nie 16:47, 10 Lut 2008 Powrót do góry

no to się ciesz. ja miałam wczoraj urodziny koleżanki z grupy. i juz wiem dlaczego nie lubię wódki Hrm ale impreza była fajna Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
agropol
Moderator



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1398 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: dydybongidągidydągi

PostWysłany: Nie 19:12, 10 Lut 2008 Powrót do góry

an napisał:
zreszta, jak to powiedziala jedna z kol. ' integracja... ta cala integracja to zalewanie sie w trupa... nie mam zamiru w tym uczestniczyc' -koniec cytatu. ;p


hahaha no koleżanka pewnie woli posiedzieć przy Martinecie i podyskutować na temat użycia articles czy subjunctivie Very Happy Nie moja wina, że drugi rok, jak już się pojawi, to siedzi we własnym gronie i milczy. Poza tym, studenckim imprezom alkohol towarzyszy od początku, więc jeśli komuś nie pasuje, to trudno - obejdzie się bez niego/niej. Nie ma sensu pisać już nic o jakichś integracjach, bo na żadnym roku nie wychodziło, jeżeli ludzie nie byli chętni do rozmowy i aktywnego udziału w imprezie. Część z nas nie miała jakoś problemu z integracją z niektórymi osobami z obecnego 4 roku. Po prostu otwarty kontakt i chęć poznania ludzi, kierunku zrobiła swoje. Nikogo nie trzeba zmuszać. Koleżance gratuluję podejścia do studiów. Jak nie utonie w morzu kserówek, to wypadnie z zakrętu w wyścigu szczurów. Na moim przykładzie (i paru innych osób) widać, że rozwój intelektualny i zdobywanie wiedzy nie koliduje z bujnym życiem towarzyskim. Także zapraszam koleżankę na następną imprezę anglistów. Osobiście mogę zagwarantować konstruktywną rozmowę, rozmowę przy piwie bądź zalanie się w trupa. Natomiast narzekania i psioczenia koleżance nie zaproponuje, bo widzę, że tych "artykułów" w jej magazynie dostatek. Merci.

Ps. An, zaproś koleżankę na forum do polemiki lub na imprezę. Oczywiście jeżeli ma coś do powiedzenia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez agropol dnia Nie 19:16, 10 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Mr Death
Filolog



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 306 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Back to black...

PostWysłany: Nie 21:16, 10 Lut 2008 Powrót do góry

Mogę powiedzieć ze swojej strony że integracja nie zawsze polega na zalaniu się w trupa - to zależy tylko i wyłącznie od uczestników - pory dnia - kondycji zawodników i okazji - jak również od planu nastepnego dnia - alkohol też jest dla ludzi pod warunkiem że myślą. Co do alkoholu An to ja też wódki nie lubię ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma Smile. Ja wolę whisky - albo dobre piwo - ale i wódką nie pogardzę - chociaż ojca przepalanka w tym wypadku jest przeze mnie preferowana - a tak przy okazji kolega Twaróg obiecał alkohol własnej produckji - fajnie by było gdybym spróbował (w końcu) - chodzi tylko o spróbowanie Smile. No i ja również zapraszam koleżankę An na forum (kolejna dusza do degeneracji Smile)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Pon 13:16, 11 Lut 2008 Powrót do góry

łohoho nie mylcie pojęć nie "kolezanka an" tylko 'kolezanka z roku an'. ;p
nie bede nikogo zapraszac do poelmiki, bo niektorym sie nie da wytlumaczyc mechanizmow od lat rzadzacych swiatem i zyciem studenckim a imprez z wami nie zamierzam sobie odpuszczac na rzecz wyscigu szczurow i taplania sie w kserowkach xD


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
agropol
Moderator



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1398 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: dydybongidągidydągi

PostWysłany: Wto 15:59, 12 Lut 2008 Powrót do góry

Ależ nie zaproś zaproś koleżankę. Mały kwasik może rozkręcić karezulę postowania na forum Very Happy Wiesz co? Ja chyba jednak zrezygnuję z imprez i zablokuje ten temat, żeby mi nikt nie przypominał. Wyprowadzę się z Jarot do kawalerki, będę zgłębiał wiedzę na temat stosowania articles w mowie potocznej i rozbuduję metaforę "Life is a journey" do 1256 mappingów. Totalnie zmienię życiową karmę, będę poszukiwał nirvany jednocząc się z Martinetem i mailując z prof. dr hab. Joanną Kokot, a dietę ograniczę do pędów bambusa i orzechów nerkowca. Będę wstawał i chodził spać z kurami, a latem przekopię łyżeczką Półwysep Helski w poszukiwaniu Świętego Graala i Zaginionej Arki. Bo przecież ta integracja, to tylko zalewanie się w trupa...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Wto 21:17, 12 Lut 2008 Powrót do góry

sama bym tego leipej nie określiła Wink

ogłaszam wszem i wobec że to jeden z mooich ostatnich postów do poniedziałku, ew. niedzieli wieczorem. w czwartek o nieludzkiej porze ( 6 z kawałkiem) wyruszam do wawy na konferencje (czyt. zachlewanie się w trupa -dżołk) ;p


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
agropol
Moderator



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1398 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: dydybongidągidydągi

PostWysłany: Śro 10:27, 13 Lut 2008 Powrót do góry

an napisał:
wyruszam do wawy na konferencje (czyt. zachlewanie się w trupa -dżołk) ;p


taaaa... dżołk. Te konferencje decydentow to zawsze takie zachlajparty. A potem sie slyszy: "Jak mozna zgwałcić prostytutkę?" Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
an
Filolog



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 723 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: olsztyn

PostWysłany: Śro 19:03, 13 Lut 2008 Powrót do góry

no tak, moderator ma zawsze racje, nawet kiedy jej nie ma,lub nie wie o co chodzi ;p spokojnie. wrócę i w środę pojdziemy na karaoke,bo koncze o 20ej zajecia xD


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
SoldierOfFortune
Filolog



Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 382 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

PostWysłany: Nie 10:26, 17 Lut 2008 Powrót do góry

Witajcie moi drodzy, jestem znowu wsrod was Razz o maly wlos i juz bym nie wrocil Razz ale ja nie o tym

12.02.2008 w Rydze (stolicy Łotwy Razz ) odbyl sie koncert zywej legendy californijskiego SKA - Reel Big Fish'a Twisted Evil zespolu ktory znaczy tyle dla SKA co Boys dla Disco Polo Wink macie tutaj linka, mozna troche posluchac [link widoczny dla zalogowanych] ... oczywiscie nie moglo mnie tam zabraknac Very Happy caly tydzien ciezko pracowalem zeby zarobic na ten wyjazd i chociaz bylismy z ziomami w rydze tylko 3 dni to byl wypas nie z tej ziemi Very Happy the best impreza ever Very Happy jak bede mial internet na stancji to wrzuce kilka fotek bo na razie jestem w szkole i nie mam jak Razz

pozdro i czekam na jakas impreze Wink bo od 2 dni siedze sam w olsztynie i zamulam Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SoldierOfFortune dnia Nie 10:27, 17 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)